Drużyna z nowym sprzętem

09-08-2017

Kopalniana Stacja Ratownictwa Górniczego w ostatnim czasie uzupełniła swoje wyposażenie o nowoczesne urządzenie łączności ratowniczej. Sprzęt przeznaczony jest do zapewnienia łączności w trakcie prowadzenia akcji ratowniczej.

Kopalnia Soli "Wieliczka"Urządzenia umożliwiają dwustronne porozumiewanie się między zastępami ratowniczymi a obsługą aparatu bazowego oraz między obsługą aparatu bazowego i sztabem akcji. Pomiar temperatury i wilgotności powietrza w miejscu przebywania zastępu, stały nasłuch za pośrednictwem aparatu sztabowego, automatyczne nagrywanie wszystkich przeprowadzonych rozmów (rejestrowane są również data i godzina), pojemna bateria – to tylko niektóre zalety UŁR-10. Urządzenia tego typu przeznaczone są do pracy ciągłej również w wyrobiskach zagrożonych wybuchem metanu bądź pyłu węglowego.

Kopalnia zakupiła także przenośne telefony ratownicze PTR-4. Telefon pozwala na szybkie zorganizowanie łączności przewodowej pomiędzy bazą ratowniczą a zastępami. Podobnie jak UŁR-10, mierzy temperaturę oraz wilgotność – informacje te są istotną wskazówką dla kierujących akcją. PTR-4 posiada cechy obudowy przeciwwybuchowej, umożliwia m.in. kontrolę stanu linii telefonicznej, a zasilające go akumulatory ładują się w krótkim czasie. Urządzenie waży ok. 1,2 kg i może pracować bez ładowania nawet kilkanaście godzin.

Niewątpliwą pomocą przy organizacji łączności pod ziemią są również bębny wielokrotnego użycia z przewodem do ciągłej łączności ratowniczej – nieduże, łatwe do przenoszenia.

Kopalnia Soli "Wieliczka"Podczas akcji ratowniczej prowadzonej w wyrobiskach górniczych kluczową rolę odgrywa sprawna łączność. Kierownik akcji, który przebywa w sztabie na powierzchni, musi podejmować ważkie decyzje – trafnie i szybko. Czyni to m.in. na podstawie napływających spod ziemi meldunków. Zapewnienie łączności w podziemiach, do tego w sytuacji zagrożenia, nie jest sprawą prostą. Skały odbijają sygnał, dlatego wciąż konieczny jest kabel. W ratownictwie górniczym stosuje się też tzw. kabel cieknący, który działa jak antena. Trwają prace nad skonstruowaniem urządzeń zapewniających pod ziemią niezawodną łączność bezprzewodową.

Bezpieczeństwo to w Kopalni Soli „Wieliczka” kwestia najważniejsza. Od lat 90. XX wieku nie zdarzyła się w niej żadna większa interwencja ratownicza, niemniej wielicka drużyna zawsze jest na posterunku, gotowa nieść pomoc również w innych kopalniach. Już we wrześniu wieliccy ratownicy otrzymają m.in. nowe aparaty powietrzne butlowe, maski twarzowe, mobilny kompresor oraz zestawy serwisowe umożliwiające naprawę uszkodzonych butli.


Biuletyn Informacji Publicznej